7 sie 2014

Spotkane na autostradzie

Fajne dodatki nie zrobią z Sharana fajnego samochodu, ale mogą wywołać duży uśmiech na twarzy. To diabelskie logo sprawiło, że przez chwilę zastanawiałem się, czy da się to zamontować w którymś z moich pojazdów. Na szczęście się nie da :)

2 komentarze:

  1. TwardySzczupak13 czerwca 2026 09:59

    Serio, da się takie logo po prostu dokleić do auta? Ja bym się chyba zastanawiał, czy to w ogóle pasuje. Natknąłem się na ten wpis i próbuję ogarnąć, o co dokładnie chodzi z tym Sharanem. Trochę mnie to rozbawiło, bo brzmi jak taki mały detal, a robi zamieszanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki mały detal, a potrafi autentycznie poprawić humor na trasie! Sam niedawno na placu kasacji w Sandomierzu widziałem starego vana z podobnymi rogami i też nie mogłem powstrzymać uśmiechu. Ciekawe, skąd ludzie w ogóle biorą takie nietypowe emblematy?

    OdpowiedzUsuń